Avocado – mariaż Plusa i Banku Zachodniego WBK

Konto Avocado mile zaskakuje profitami posiadaczy telefonów w Plusie. I to, zarówno nowych klientów, którzy dadzą się skusić reklamie konta, dzięki któremu zapłacą o połowę mniejszy abonament za telefon przez pół roku, jak również obecnych klientów, których bank obdaruje premią za płatności kartą w wysokości 2%, przelewaną na rachunek w sieci Plus.

Bieżące oferty na najlepsze konta osobiste.

Wśród bankowych ofert promocyjnych zauważalny jest ostatnio trend, polegający na tym, że banki wprowadzając promocję produktową dla nowych klientów, nie pozostawiają dotychczasowych bez żadnych bonusów. Tak zrobił ostatnio mBank, oferując darmowy Internet w sieci Play dla klientów, którzy otworzą rachunek eKonto, zaś dotychczasowym możliwość nabycia w ratach leasingowych iPadów i tabletów. Nie przesądzając o atrakcyjności poszczególnych bonusów, można docenić fakt, iż bank pamięta także o swych dotychczasowych klientach.

BZ WBK ze swoim kontem Avocado idzie o krok dalej. Bonusem w postaci 50% dopłaty do abonamentu (maksymalnie 60 zł, przez pół roku), mogą cieszyć się także dotychczasowi klienci, którzy przedłużą umowę w sieci Plus.


Nowi i obecni posiadacze konta Avocado mają także możliwość dalszego obniżania wysokości abonamentu telefonicznego w Plusie 2% premią od wszystkich wydatków opłacanych kartą przypisaną do konta. Dzięki temu możliwy jest abonament, nawet za 0 złotych. Przyjmując, że wysokość abonamentu to 50 złotych i półroczną dopłatę przez bank w wysokości 25 złotych, właścicielowi konta pozostaje zrealizować płatności kartą na kwotę 1250 złotych miesięcznie, aby cieszyć się darmowym abonamentem telefonicznym.

W tym przypadku bank zyskuje część prowizji pobieranej od punktów handlowych i usługowych, klient zaś wymierne oszczędności abonamentowe. Opłata za prowadzenie konta Avocado może wynieść 0 złotych przy minimalnych wpływach miesięcznych na konto w wysokości 1000 złotych. W przeciwnym wypadku, bank pobierze opłatę w wysokości 3 złotych. Jeśli posiadacz konta nie zrealizuje płatności kartą w minimalnej kwocie 500 złotych miesięcznie, bank także policzy sobie 3 złote za kartę.

Nie są to opłaty wygórowane, ale trochę zaskakują w dzisiejszej dobie, gdy coraz to nowe oferty kont osobistych charakteryzują się zerami, określającymi koszty ich posiadania.

Kusząc się o ocenę tej oferty, można odnieść wrażenie, że bank stał się pozyskiwaczem nowych abonentów sieci komórkowej. Wizja zerowego abonamentu znacznie traci na atrakcyjności, jeśli weźmie się pod uwagę fakt półrocznego dofinansowania połowy kosztów w sytuacji, gdy abonament trzeba płacić przez dwa lata. Jeśli posiadacz nie będzie miał wpływów na konto w wymaganej wysokości 1000 zł – nie dostanie 50% zwrotu kosztów abonamentu.

Dodajmy do tego, iż zwrot płatności kartą jest korzystniejszy w Millennium – 3% lub w Meritum – 4% od wydatków na paliwo. Pieniądze są zwracane na konto, do dyspozycji jego właściciela. Godne pochwały są, jednak tego typu oferty, gdyż rodzą nadzieję na podobne ruchy konkurencji a na tym mogą zyskać klienci. Ciekawe, jaki sojusz może być teraz zawarty przez pozostałe sieci: orange, t-mobile lub play?